Brak rozeznania oceniającego jako podstawa stwierdzenia nieważności małżeństwa

Maciej BronieckiMaciej Broniecki
Radca Prawny

W dzisiejszym wpisie kontynuuję poruszany wcześniej temat stwierdzenia nieważności małżeństwa w sądach kościelnych.

Zgodnie z Kanonem 1095 p. 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego „Niezdolni do zawarcia małżeństwa są ci, którzy mają poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich wzajemnie przekazywanych i przyjmowanych.”

Prawodawca kościelny zakłada więc w powyższym przepisie, że dla skutecznego zawarcia małżeństwa konieczna jest po stronie nupturientów jedność rozumu i woli. Oznacza to przede wszystkim, że małżonkowie powinni mieć wystarczające używanie rozumu (wystarczająca percepcja intelektualna) i minimum wiedzy o małżeństwie. Powinni też mieć możliwość krytycznej oceny zawieranego aktu oraz swobodę dokonania wyboru (czyli wolę zawarcia małżeństwa).

Przedmiotem krytycznej oceny są istotne prawa i obowiązki małżeńskie, które są wzajemnie przekazywane i przyjmowane. Czym są te prawa i obowiązki małżeńskie? Oczywiście chodzi tu przede wszystkim o wspólne pożycie, zarówno te duchowe, jak i cielesne. Wskazać tu należy, iż pożycie intymne musi być nakierowane na zrodzenie potomstwa, a następnie na jego przyjęcie i wychowanie. Mowa jest tu również o wierności, co wiąże się również z nierozerwalnością małżeństwa (czyli wiedzą o braku możliwości rozwiązania małżeństwa).

Jeżeli więc nupturienci (albo któryś z nich), nie mieli wiedzy z przyczyn natury psychicznej o powyższych obowiązkach, albo nie mogli ich zrozumieć, czy przyjąć do wiadomości, to należałoby rozważyć, czy nie zachodzi sytuacja opisana w powyższym przepisie. Małżonkowie powinni zatem wiedzieć, co chcą zrobić, a także nie wykluczać ani elementów małżeństwa, ani praw i obowiązków, bez których małżeństwo nie istnieje.

Co może być przyczyną braku rozeznania oceniającego? Wskazać tu należy przede wszystkim choroby psychiczne (psychozy), ale też np. nerwice, czy patologie osobowości (takie jak psychopatia). Oczywiście brak rozeznania oceniającego mogą spowodować jedynie poważne zaburzenia psychiczne, dlatego dla oceny tej przesłanki należy podchodzić z ostrożnością i przy wykorzystaniu wiedzy specjalistycznej (biegłego, który oceni psychikę nupturienta). Decyzję, czy zachodzi sytuacja opisywana w komentowanym Kanonie podejmuje tylko i wyłącznie sąd (nawet jeśli stan faktyczny w sprawie opiniuje biegły).

Tytułem przykładu można wskazać, że poważne braki w sferze życia emocjonalnego, wynikające w nieprawidłowej strukturze osobowości, mogą znacząco zakłócić zdolność rozeznania oceniającego. Nieumiarkowana miłość własna, zazdrość, brak samodzielności i odpowiedzialności, nastawienie agresywne, czy mitomania to tylko niektóre z cech takiej patologii osobowości. Jeżeli w trakcie procesu stosowne środki dowodowe (zeznania, czy opinia biegłego) wskażą na poważne braki osobowości, na które składają się powyższe okoliczności, to zachodzi prawdopodobieństwo, że oceniany nupturient dotknięty był brakiem, o którym mowa w Kanonie 1095 p. 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Nie są natomiast faktami wskazującymi na poważny brak rozeznania oceniającego okoliczności ujawniające się po zawarciu małżeństwa. Mogą to być co prawda pewne poszlaki wskazujące na stan psychiczny stron w chwili zawierania aktu małżeństwa, ale podkreślenia wymaga, że aby poważny brak rozeznania oceniającego czynił małżeństwo nieważnym, musi dotykać nupturienta w momencie wyrażania przez niego zgody małżeńskiej.

lobbing dla sportuprawosportowedsmmediacje w sporcie
Przypnij

Porada prawna online - bez wychodzenia z domu!

Wypełnij i wyślij formularz a przygotujemy dla Ciebie profesjonalną opinię prawną.

Dodaj załączniki
Zapytaj prawnika