A co z prawem Bosmana?

W 1995 r. wydany został wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w tzw. sprawie Bosmana. Trybunał orzekł w nim m.in., iż niezgodne z prawem jest ograniczanie ilości zawodników z zagranicy mogących brać udział w danym meczu. W wyroku Trybunał powołał się na art. 48 Traktatu Rzymskiego, który mówi o swobodnym przepływie osób i swobodzie zatrudniania obywateli państw członkowskich Unii w innych krajach członkowskich. Trzeba mieć tym samym na uwadze, iż zakaz ograniczeń co do ilości zawodników z zagranicy dotyczy jedynie tych, którzy są obywatelami UE. Natomiast do zawodników będących obywatelami np. Stanów Zjednoczonych, których nie brakuje w rozgrywkach ligowych w Polsce, norma ta nie znajduje zastosowania.
Biorąc pod uwagę fakt, iż zawodnicy będący obywatelami UE są traktowani tak samo jak zawodnicy polscy, kluby często zamiast trenować i zatrudniać młodych perspektywicznych graczy z Polski, podpisują kontrakty z już ukształtowanymi koszykarzami z zagranicy. W oczywisty sposób postępowanie takie może prowadzić do obniżenia poziomu sportowego rodzimych zawodników, a w konsekwencji utrudnić kompletowanie reprezentacji narodowych. Stąd krajowe związki sportowe (w tym również PZKosz) starają się wprowadzić pewne regulacje mające na celu zagwarantowanie szkolenia i sportowego rozwoju dla swoich zawodników. Oczywiście regulacje te musiałyby być skonstruowane w taki sposób, aby nie naruszały przepisów unijnych zakładających swobodę podejmowania pracy za granicą.
Sprawa ta jest uregulowana w krajach europejskich bardzo różnorodnie; od całkowitej swobody zatrudniania zawodników zagranicznych do daleko idących w tym względzie ograniczeń. Wydaje się, iż działania zmierzające do wprowadzenia limitów dla zawodników zagranicznych mogą w praktyce przybrać co najmniej dwie formy. Jedną z nich jest bezpośrednie ograniczenie liczby zawodników „obcych” zatrudnionych w klubie lub dopuszczonych jednocześnie do gry w meczu. Drugą natomiast wprowadzenie obowiązkowego udziału w meczu określonej liczby zawodników rodzimych. Zarówno pierwsza jak i druga możliwość niesie za sobą jednak liczne wątpliwości natury prawnej w kontekście dochowania prawu Bosmana.

Powyższa publikacja ma charakter archiwalny, stan prawny od czasu wydania publikacji mógł się zmienić.
Po aktualne informacje z zakresu prawa zapraszamy na naszego bloga oraz facebooka.

lobbing dla sportuprawosportowedsmmediacje w sporcie
Przypnij

Porada prawna online - bez wychodzenia z domu!

Wypełnij i wyślij formularz a przygotujemy dla Ciebie profesjonalną opinię prawną.

Dodaj załączniki
Zapytaj prawnika