Gdzie ta liga?

15 listopada zespół ds. licencji dla klubów ekstraligi żużlowej przy Polskim Związku Motorowym odmówił przyznania licencji na starty w rozgrywkach ekstraligi sezonu 2007 WTS Atlasowi Wrocław. Powodem wspomnianej decyzji zespołu licencyjnego był brak złożenia wniosku o przyznanie licencji przez klub sportowy działający w formie prawnej spółki akcyjnej, który to klub miałby być – zgodnie z ustawą o sporcie kwalifikowanym – następcą prawnym Wrocławskiego Towarzystwa Sportowego, działającego jak stowarzyszenie. Według decyzji zespołu „postanowiono odmówić przyznania licencji stowarzyszeniu Wrocławskie Towarzystwo Sportowe z uwagi na niezgodność tego wniosku z regulaminem przyznawania i pozbawiania licencji, który przewiduje, iż począwszy od roku 2007 w rozgrywkach ligi zawodowej o drużynowe mistrzostwo Polski na żużlu mogą uczestniczyć tylko kluby będące spółkami akcyjnymi.”
Według argumentacji działaczy wrocławskiego klubu, wyrażonej w ich oświadczeniu, „decyzja, o której mowa, wydana została z naruszeniem przepisów prawa, albowiem do dnia rozpatrywania wniosków licencyjnych nie została formalnie powołana liga zawodowa, ponieważ niepodpisana została stosowna umowa pomiędzy PZM a ekstraligą Żużlową o przekazaniu rozgrywek". Działacze WTS-u wobec tego uważają, iż wniosek został złożony prawidłowo i WTS nie ma obowiązku prowadzenia działalności i ubiegania się o licencję jako spółka akcyjna. Trudno mi się z tą argumentacją - jako prawnikowi - nie zgodzić.
Otóż, patrząc na omawianą sytuację z prawnego punktu widzenia, trzeba zwrócić uwagę na wyrażenie przytoczonego powyżej zapisu regulaminu przyznawania i pozbawiania licencji mówiące o „rozgrywkach ligi zawodowej”. Oczywiste jest dla mnie, że liga zawodowa w żużlu – mimo powstania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie Ekstraliga Żużlowa – jeszcze nie powstała. Przede wszystkim nie podpisano jeszcze umowy pomiędzy PZM a Ekstraligą Żużlową sp. z o.o. ustalającej zasady funkcjonowania ligi zawodowej (zgodnie z art. 15 ust. 7 ustawy o sporcie kwalifikowanym), na którą to umowę uprzednią zgodę wyrazić musi jeszcze – według art. 15 ust. 8 tejże ustawy – minister właściwy do spraw kultury fizycznej i sportu. Jak więc wskazuje na to stan prawny, do powstania ligi zawodowej żużla nie jest wcale tak blisko, nie mówiąc już o jej faktycznym funkcjonowaniu. Twierdzenia takie – wyrażane przez niektóre osoby ze środowiska żużlowego - są niezgodne z obowiązującym prawem i stanem faktycznym. W związku z tym można mieć poważne wątpliwości, czy Wrocławskie Towarzystwo Sportowe zobligowane jest ubiegać się o licencję na starty w ekstralidze roku 2007 jako spółka akcyjna, gdyż nie wiadomo, jaki podmiot będzie nadzorował te rozgrywki i czy będą one ligą zawodową. I choć na przyszłość można tak przypuszczać, gdyż z ustawy o sporcie kwalifikowanym (art. 15 ust. 2) wynika obowiązek dla polskiego związku sportowego utworzenia ligi zawodowej, gdy ponad połowa klubów sportowych biorących udział w rozgrywkach ligowych na najwyższym poziomie rywalizacji działa w formie spółek akcyjnych (a ma to w tej chwili miejsce w żużlu), to z całą pewnością nie można mówić o obecnie funkcjonującej lidze zawodowej żużla.

Powyższa publikacja ma charakter archiwalny, stan prawny od czasu wydania publikacji mógł się zmienić.
Po aktualne informacje z zakresu prawa zapraszamy na naszego bloga oraz facebooka.

lobbing dla sportuprawosportowedsmmediacje w sporcie
Przypnij

Porada prawna online - bez wychodzenia z domu!

Wypełnij i wyślij formularz a przygotujemy dla Ciebie profesjonalną opinię prawną.

Dodaj załączniki
Zapytaj prawnika