Odpowiedzialność prawna za korupcję

W ostatnim czasie wiele miejsca w prasie poświęcone jest aferom korupcyjnym w świecie sportu. Dziś w artykule przedstawię jak wygląda ta kwestia od strony prawnej.
Zgodnie z powszechnie przyjętą definicją obowiązującą w nauce prawa karnego, przestępstwem jest czyn człowieka zabroniony pod groźbą kary przez obowiązującą ustawę, określającą jego znamiona, zawiniony i społecznie szkodliwy w stopniu więcej niż znikomym.
Przyjęcie korzyści w zamian za wpływ na wynik gier sportowych jest przestępstwem opisanym w polskim Kodeksie karnym z 6 czerwca 1997 r. Zaskakujące jest, ale w pierwotnej wersji kodeksu karnego 1997 r. nie wprowadzono przepisów, które poświęcone byłby korupcji w sporcie. Dopiero po sześciu latach, poprzez ustawę z 13 czerwca 2003 r. Sejm dodał do kodeksu karnego artykuł, który ze sprzedawania imprez sportowych czyni przestępstwo.
Sprawę tą uregulowano w „Rozdziale XXXVI Przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu” w artykule 296b k.k. Jego celem jest wykluczenie wszelkich pozasportowych czynników na wynik zawodów sportowych i zagwarantowanie, że będą one odbywały się zgodnie z zasadami fair-play. Każdy, kto organizuje profesjonalne zawody sportowe lub w nich uczestniczy i przyjmuje jakąś korzyść majątkową lub osobistą, albo jej obietnicę w zamian za nieuczciwe zachowanie mogące mieć wpływ na ich wynik – podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (art. 296b §1 k.k.)
Pod pojęciem „korzyść majątkowa” rozumie się np.: pieniądze, prezenty, fundowanie wycieczek. Termin „korzyść osobista” oznacza np.: stanowiska, tytuły, wyróżnienia.
Takiej samej karze podlega osoba, która udziela albo obiecuje udzielić korzyści majątkowej lub osobistej (art. 296b §2 k.k.). W wypadku przestępstwa mniejszej wagi, karę zmniejszono do grzywny, kary ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (art. 296b §3 k.k.).
W kodeksie, w paragrafie 4 art. 296b przyjęto też bardzo ciekawe rozwiązanie, które ma na celu przerwanie solidarności między dającym a biorącym łapówkę (czyli osobami zamieszanymi w korupcję). Jeśli osoba, która wręcza lub obiecuje łapówkę, zawiadomi o tym fakcie organ powołany do ścigania przestępstw i ujawni wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organ ten o nim się dowie, to nie będzie ona podlegała karze. Wprowadzenie takich rozwiązań do polskiego prawa karnego wzbudzało swego czasu wiele wątpliwości. Zarzucano, że może ono powodować bezkarność osób wręczających łapówkę, a przez to jest nieetyczne i niemoralne. Niemniej jednak, uregulowanie takie może przyczynić się do wyciągnięcia na światło dzienne wielu afer. Osoby, które oferowały korzyści materialne za nielegalne wpływanie na wynik imprez sportowych, nie będą się bały poinformować o tym prokuratury lub policji, bowiem w sytuacji takiej nie będą podlegać karze.

Powyższa publikacja ma charakter archiwalny, stan prawny od czasu wydania publikacji mógł się zmienić.
Po aktualne informacje z zakresu prawa zapraszamy na naszego bloga oraz facebooka.

lobbing dla sportuprawosportowedsmmediacje w sporcie
Przypnij

Porada prawna online - bez wychodzenia z domu!

Wypełnij i wyślij formularz a przygotujemy dla Ciebie profesjonalną opinię prawną.

Dodaj załączniki
Zapytaj prawnika