Prawo Webstera?

W ostatnim czasie w świecie piłkarskich transferów doszło do bardzo istotnego precedensu. Podobnie jak było to w sytuacji Marca Bosmana, kiedy to rynek transferowy został znacznie zliberalizowany, tym razem być może zmiany dokonają się za sprawą 24-letniego piłkarza Andrew Neil Webster’a. Otóż, wspomniany zawodnik znalazł i przywołał lukę w prawie FIFA, która umożliwia przejście do innego klubu przed upłynięciem terminu ważności kontraktu. Dotychczas było to zupełnie niemożliwe, gdyż zawodnicy mieli swobodę zmiany barw klubowych jedynie w momencie, gdy ich umowa z dotychczasowym klubem wygasła. Przywołany przez Webster’a przepis art. 17 Regulaminu statusu i transferowania zawodników FIFA mówi jednak, iż piłkarz może po upływie trzech lat od daty zawarcia kontraktu (w przypadku, gdy jest to kontrakt długoterminowy) jednostronnie go wypowiedzieć. Dodatkowym udogodnieniem jest możliwość wypowiedzenia kontraktu już po dwóch latach w przypadku zawodników, którzy ukończyli 28 rok życia.
Zastosowanie tegoż przepisu ograniczone jest jednak trzema bardzo istotnymi warunkami. Pierwszy z nich mówi o tym, iż zawodnik zmieniający dotychczasowego pracodawcę musi wypowiedzieć kontrakt minimum na 15 dni przed ostatnim meczem w sezonie (art. 17 ust. 3 Regulaminu). Jest to o tyle kłopotliwe, że piłkarze dostają często propozycje transferowe już po zakończeniu rozgrywek, podczas okienka transferowego. Drugim warunkiem musi być fakt przejścia do klubu z innego kraju niż klub dotychczasowy. Andrew Webster spełnił ten warunek przechodząc ze szkockiego Hearts do drużyny angielskiej Premiership Wigan Athletic. I wreszcie trzeci warunek, tj. obowiązek pozyskującego klubu sportowego do zapłacenia sumy odszkodowania klubowi, z którego piłkarz odchodzi. Ustalając odszkodowanie dla klubu odstępującego – według Regulaminu statusu i transferowania zawodników FIFA – powinno brać się pod uwagę prawo kraju, z którego pochodzi klub pozyskujący, czas, który pozostał do wygaśnięcia kontraktu z klubem odstępującym, a także wynagrodzenie zawodnika w klubie odstępującym. Sumy odszkodowania są jednak w tych przypadkach dużo niższe niż kwoty, które klub mógłby uzyskać ze zwykłego transferu zawodnika.
Omówiona sytuacja Andrew Webstera stanie się najprawdopodobniej powszechnie obowiązującą praktyką, która znacznie umocni pozycję piłkarzy, a kluby zmusi do szukania nowych rozwiązań kontraktowych. Stwierdzić przy tym można, iż sytuacja zatrudnienia piłkarza – jeśli chodzi o możliwość rozwiązania przez niego umowy - zbliżyła się tym samym do sytuacji pracownika wynikającej z powszechnie obowiązującego Kodeksu pracy.

Powyższa publikacja ma charakter archiwalny, stan prawny od czasu wydania publikacji mógł się zmienić.
Po aktualne informacje z zakresu prawa zapraszamy na naszego bloga oraz facebooka.

lobbing dla sportuprawosportowedsmmediacje w sporcie
Przypnij

Porada prawna online - bez wychodzenia z domu!

Wypełnij i wyślij formularz a przygotujemy dla Ciebie profesjonalną opinię prawną.

Dodaj załączniki
Zapytaj prawnika