Szkoda rzeczywista i przewidywana

W ostatnim czasie prowadzona przeze mnie Kancelaria zajmowała się sprawą kierowcy rajdowego, któremu firma odmówiła dostawy samochodu na ostatni rajd sezonu roku 2005, pomimo zawartej umowy o dostarczanie samochodu na poszczególne zawody. Dodać należy, iż zawodnik miał również podpisane umowy z kilkoma sponsorami, które obligowały go do startu we wskazanym rajdzie. Niewątpliwie kierowca, na skutek braku możliwości startu w konkretnych zawodach, poniósł szkodę.
Pojęcie szkody (w prawie cywilnym) nie zostało ustawowo zdefiniowane. Dlatego też, posługując się poglądami nauki prawa cywilnego stwierdzić można, iż określenie to odnosi się do wszelkich uszczerbków w dobrach lub interesach prawnie chronionych, których poszkodowany doznał wbrew swej woli. W naszej sprawie nie było więc żadnych wątpliwości, iż kierowca poniósł szkodę i może w związku z tym wystąpić do sądu z roszczeniem przeciwko firmie, która nie dostarczyła samochodu.Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, iż zawodnik poniósł szkodę nie tylko w związku z niemożliwością startu w tym jednym rajdzie (np. utrata punktów w klasyfikacji ogólnej, nieotrzymanie od organizatora zawodów premii finansowej za udział w rajdzie, brak przewidzianego za uczestnictwo w rajdzie wsparcia finansowego ze strony sponsora), ale również poniósł dodatkowo szkodę, która swoje konsekwencje może rodzić dopiero w przyszłości. Prawdopodobna jest bowiem sytuacja, iż organizatorzy i sponsorzy – w związku z nie wystartowaniem kierowcy w zawodach – będą uważali go za partnera mało wiarygodnego i niepewnego, a tym samym nie będą zapraszali go do udziału w zawodach lub podpisywali z nim umów sponsorskich. W prawie cywilnym sytuacji tej odpowiadają dwa rodzaje szkody, tj. damnum emmergens i lucrum cessans. Damnum emmergens to rzeczywista szkoda, jaka została wyrządzona danemu podmiotowi prawa wskutek zdarzenia, z którym związana jest czyjaś odpowiedzialność. Z kolei lucrum cessans to korzyści, jakich spodziewał się podmiot prawa, ale których nie uzyskał z uwagi na to, że ktoś wyrządził mu szkodę uniemożliwiającą osiągnięcie tychże korzyści. Wnosząc sprawę do sądu kierowca może zatem ubiegać się o odszkodowanie, które obejmowałoby nie tylko poniesione przez niego straty rzeczywiste (damnum emergens), ale także korzyści, jakich nie uzyskał na skutek tego, iż w zawodach nie wystartował (lucrum cesans).

Powyższa publikacja ma charakter archiwalny, stan prawny od czasu wydania publikacji mógł się zmienić.
Po aktualne informacje z zakresu prawa zapraszamy na naszego bloga oraz facebooka.

lobbing dla sportuprawosportowedsmmediacje w sporcie
Przypnij

Porada prawna online - bez wychodzenia z domu!

Wypełnij i wyślij formularz a przygotujemy dla Ciebie profesjonalną opinię prawną.

Dodaj załączniki
Zapytaj prawnika