Wynagrodzenie z umowy zlecenia

Kilka dni temu otrzymałem zapytanie od jednego z Czytelników w sprawie umowy zlecenia, która łączyła go jako trenera drużyny piłkarskiej z klubem sportowym. Z doświadczenia wiem, iż bardzo często trenerzy (szczególnie w niższych klasach rozgrywkowych) obok stałego zatrudnienia wykonują dodatkowo pracę w klubie sportowym właśnie na podstawie umowy zlecenia. Dlatego też dzisiaj przedstawię pokrótce to zagadnienie.
Umowa zlecenia jest jedną z umów wymienionych w Kodeksie Cywilnym. Według art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie (art. 735 § 1 k.c.). Jednak jak stanowi art. 744 k.c.: „W razie odpłatnego zlecenia wynagrodzenie należy się przyjmującemu dopiero po wykonaniu zlecenia, chyba że co innego wynika z umowy lub z przepisów szczególnych”.
Wspomniany przeze mnie trener miał problem właśnie z odzyskaniem zarobionych przez siebie pieniędzy. Jak pisze ów Czytelnik: „Zarząd klubu pod błahym powodem wypowiedział mi umowę zlecenia. Za miesiąc poprzedzający rozwiązanie umowy klub nie wypłacił mi wynagrodzenia. Zastanawia mnie, czy nie należy mi się ta wypłata, gdyż to nie ja rozwiązałem umowę a klub”. Odpowiedzi na to pytanie udziela wprost Kodeks Cywilny, który w art. 746 § 1 z jednej strony daje możliwość dla zleceniodawcy (w naszym przypadku klubu) rozwiązania umowy w każdym czasie, z drugiej jednak nakłada na niego obowiązek uiszczenia przyjmującemu zlecenie (czyli trenerowi) części wynagrodzenia odpowiadającej jego dotychczasowym czynnościom. Dodatkowo, jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, zleceniodawca powinien także naprawić zleceniobiorcy wynikłą szkodę. W omawianym przez nas przypadku oznacza to, iż jeżeli rzeczywiście klub rozwiązał umowę zlecenia z trenerem – jak on sam twierdzi – z błahego powodu, to może on dochodzić od klubu odszkodowania. Odpowiedzialność odszkodowawcza może działać jednak w dwie strony, gdyż jak czytamy w art. 746 § 2 k.c.: „Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę”. W omawianej sprawie, jak również we wszystkich analogicznych sytuacjach umowa zlecenia może być skutecznie wypowiedziana przez klub, jednak trenerowi należy się od klubu niewypłacone wynagrodzenie, a nawet – jeżeli sąd uzna, iż wypowiedzenie umowy nastąpiło bez ważnego powodu – odszkodowanie.

Powyższa publikacja ma charakter archiwalny, stan prawny od czasu wydania publikacji mógł się zmienić.
Po aktualne informacje z zakresu prawa zapraszamy na naszego bloga oraz facebooka.

lobbing dla sportuprawosportowedsmmediacje w sporcie
Przypnij

Porada prawna online - bez wychodzenia z domu!

Wypełnij i wyślij formularz a przygotujemy dla Ciebie profesjonalną opinię prawną.

Dodaj załączniki
Zapytaj prawnika