Kiedy można wyłączyć biegłego?

autor: Maciej Broniecki

05.02.2014

Kiedy można wyłączyć biegłego?

Pewnie każdy pełnomocnik miał okazję spotkać się z efektami pracy biegłego sądowego. Nieraz sporządzone przez niego opinie spędzały nam sen z powiek i w zasadzie „przesądzały” o ostatecznym wyniku procesu. Bo choć sąd nie jest związany opinią biegłego w zakresie jego wypowiedzi odnośnie do zastrzeżonych do wyłącznej kompetencji sądu kwestii ustalenia i oceny faktów oraz sposobu rozstrzygnięcia sprawy (por. wyr. SN z 6.2.2003 r., IV CKN 1763/00), to praktycznie treść takiej opinii ma decydujący wpływ na finał sprawy.

Podstawowym zadaniem zwalczania niekorzystnej dla klienta opinii biegłego sądowego jest kierowanie uwag merytorycznych co do treści tej opinii. Bywa jednak tak, iż oprócz zastrzeżeń co do przedmiotu opinii, wątpliwości budzą podmiotowe cechy biegłego, niezwiązane z jego merytorycznymi kompetencjami. Dotyczy to przede wszystkim tych spraw, w których pozostaje on związany z jedną ze stron w taki sposób, iż okoliczność ta może wpływać na treść opinii. W sytuacjach wymienionych w ustawie można żądać jego wyłączenia z przyczyn, z jakich można żądać wyłączenia sędziego. Zamknięty wydawać by się mogło katalog ustawowy podlega wypełnieniu przez orzecznictwo, które słusznie zauważa potrzebę wyłączenia biegłego, dającego uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności w sprawie.

W jednym z „walentynkowych” orzeczeń SN wskazuje na wypowiedzi biegłego zawarte w opinii, które skutkować powinny jego wyłączeniem. I tak, w ocenie SN-u zwroty typu „pieniactwo strony pozwanej”, „nie jest zadaniem biegłego edukowanie pełnomocnika procesowego, który wręcz bzdury wypisuje”, „czy jest to bezmyślność pełnomocnika strony pozwanej, czy brak kontroli nad tym, co się pisze w pismach procesowych”, „pozwany wykazał się elementarnym brakiem wiadomości z zakresu organizacji i zarządzania”, „każdy student I roku musi wiedzieć co to są wydatki antycypacyjne”, „aż trudno sobie wyobrazić, że profesjonalny pełnomocnik strony pozwanej wykazuje elementarny brak wiedzy w tym zakresie”, „nie byłoby ujmą, aby pozwany zapoznał się z książką autora: A.K”, „czy można sobie wyobrazić bardziej absurdalny zarzut”, „w  sposób bezmyślny neguje trafność podjętych decyzji”, „skoro pozwany  ma wątpliwości i chce się dalej kompromitować”, „oprócz steku bzdur i  niedorzeczności” dyskwalifikują obiektywizm biegłego w stosunku do strony i tym samym dowodzą uzasadnionych wątpliwości co do jego bezstronności w sprawie (por. wyr. SN z 14.02.2013 r., II CSK 371/12).

Jak wskazano powyżej, skutkiem takiego stwierdzenia powinno być wyłączenie biegłego w sprawie, a jak wskazuje orzecznictwo opinia biegłego, który został w sprawie po złożeniu opinii wyłączony, powinna być uznana za niebyłą na wzór dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, które zostało zniesione. W konsekwencji opinia ta nie stanowi żadnego dowodu w sprawie (por. wyr. SN z 27.5.1976 r., I PR 64/76).

O ile powyższe prowadzi niewątpliwie do przedłużenia postępowania w sprawie, bo skutkować będzie zazwyczaj powołaniem nowego biegłego, to stanowi gwarancję dla naszych klientów bezstronnego i rzetelnego przeprowadzenia postępowania dowodowego.

Kontakt z nami