Nowe zasady w Ekstraklasie już od sezonu 2019/2020

autor: Oskar Majchrzak

06.12.2018

Nowe zasady w Ekstraklasie już od sezonu 2019/2020

Wczorajsze doniesienia o planowanych przez PZPN zmianach stały się tematem numer 1 w polskiej piłce nożnej. Reformy mogą w istotnym stopniu wpłynąć na politykę transferową klubów oraz strategię budowania kadry. Oczywiście o ile się potwierdzą, a potwierdzić się mają, gdyż wszystkie źródła podają zgodnie, iż włodarze w najbliższych dniach podejmą stosowne uchwały.

Cel wprowadzanych zmian jest zawsze taki sam – zapewnienie nowego bodźca mającego ożywić futbol w Polsce. Planowane regulacje obejmują 2 kwestie: zniesienie limitu obcokrajowców oraz wprowadzenie obowiązku występu w każdym meczu co najmniej jednego zawodnika o statusie młodzieżowca. O pierwszym z nich mówiło się w kuluarach od dawna, natomiast drugi jest kontynuacją polityki inwestowania w młodych, zdolnych zawodników.

Zniesienie limitu obcokrajowców spoza Unii Europejskiej mogących przebywać na boisku w tym samym czasie z całą pewnością zostanie odebrane pozytywnie. Takie postulaty pojawiały się już wcześniej i argumentowano je ograniczeniem konkurencyjności polskich klubów na arenie międzynarodowej. Ponadto nawet sama Ekstraklasa S.A. skierowała do PZPN wniosek o zmianę przedmiotowego przepisu. Limit obcokrajowców został wprowadzony od sezonu 2015/2016. Był to jednak sezon przejściowy, w którym na boisku mogło występować jednocześnie trzech piłkarzy nieposiadających obywatelstwa państw UE. Docelowy próg wprowadzono w sezonie 2016/2017 i należał do najostrzejszych w europejskiej piłce:

Art. 9. ust. 3 Regulaminu Rozgrywek Piłkarskich o Mistrzostwo Ekstraklasy na sezon 2017/2018 i następne.

„W sezonie 2017/2018 i następnych do każdego klubu może być potwierdzonych i uprawnionych dowolna liczba zawodników – cudzoziemców spoza obszaru Unii Europejskiej, przy czym w każdym meczu mistrzowskim w rozgrywkach Ekstraklasy może występować równocześnie na boisku 2 zawodników – cudzoziemców spoza obszaru Unii Europejskiej.”

W przypadku niedochowania powyższego warunku wynik meczu był weryfikowany jako 0:3 na niekorzyść klubu naruszającego przytoczony przepis. Regulamin wskazywał również, iż ograniczenia nie dotyczyły zawodników z Islandii, Liechtensteinu, Norwegii i Szwajcarii. Planowane zmiany mają wejść w życie od sezonu 2019/2020, zatem już od przyszłego sezonu przytoczona regulacja zniknie z regulaminów PZPN, a kluby będą mogły kompletować kadrę prawie w pełni swobodnie.

Prawie, ponieważ druga z planowanych zmian już niekoniecznie przypadnie klubom do gustu. Ma być dodatkowym bodźcem do wspierania i stawiania na młodych, polskich piłkarzy. Zgodnie z zapowiedziami od sezonu 2019/2020 na boisku będzie musiał przebywać co najmniej jeden zawodnik o statusie młodzieżowca. Między innymi w Regulaminie Rozgrywek o Puchar Polski w Piłce Nożnej oraz Regulaminie Rozgrywek Piłkarskich o Mistrzostwo I Ligi na sezon 2018/2019 wskazano, „iż zawodnikiem o statusie młodzieżowca jest zawodnik posiadający obywatelstwo polskie lub szkolony w klubie zrzeszonym w PZPN, który w roku kalendarzowym, w którym następuje zakończenie sezonu rozgrywkowego ukończył 21 rok życia oraz zawodnik młodszy”. Z kolei zawodnikiem szkolonym w klubie zrzeszonym w PZPN jest „zawodnik, który, bez względu na swoją narodowość lub wiek, był zarejestrowany w klubie lub klubach zrzeszonych w PZPN, z przerwami lub nie, przez okres trzech pełnych sezonów lub przez 36 miesięcy”. Nieznacznie odmienną definicję młodzieżowca przyjęto w Regulaminie Programu Pro Junior System na sezon 2016/2017 i następne. Zgodnie z art. 2. ust. 6 wspomnianego Regulaminu młodzieżowcem jest „zawodnik posiadający obywatelstwo polskie, który w roku kalendarzowym, w którym następuje zakończenie sezonu rozgrywkowego kończy 21 rok życia oraz zawodnik młodszy”. Określenie statusu młodzieżowca wymaga zatem doprecyzowania i wskazania ostatecznego kształtu definicji przyjętej na potrzeby rozgrywek najwyższego szczebla.

Problemy mogą się pojawić przy ewentualnych kontuzjach, zmianach czy wykluczeniu zawodnika. Gotowe rozwiązania przedstawia art. 6 ust. 5 Regulaminu Rozgrywek Piłkarskich o Mistrzostwo I Ligi na sezon 2018/2019:

„(…)W przypadku kontuzji zawodnika młodzieżowego i braku możliwości zastąpienia go innym młodzieżowcem, drużyna kontynuuje grę w zmniejszonym składzie. W przypadku wykluczenia (czerwonej kartki) dla młodzieżowca zespół występuje w zmniejszonym składzie bez konieczności uzupełniania do wymaganego limitu młodzieżowców (nie ma obowiązku zastępowania zawodnika seniora innym młodzieżowcem). Każda wymiana zawodnika na nie - młodzieżowca i gra w pełnym 11 - osobowym składzie bez wymaganej liczby młodzieżowców, potraktowana zostanie jako wystawienie do gry nieuprawnionego zawodnika. Zawody te zostaną zweryfikowane jako walkower na niekorzyść tej drużyny.”

Ostatni wymóg oznacza, iż jeden młodzieżowiec będzie musiał przebywać na boisku przez cały mecz, dlatego w przypadku zmiany takiego zawodnika konieczne będzie wprowadzenie do gry również piłkarza o statusie młodzieżowca. Drugim rozwiązaniem zapobiegającym naruszeniu tego wymogu będzie wystawienie na wszelki wypadek w podstawowej jedenastce dwóch młodzieżowców. Wyjątkowa ma być sytuacja młodzieżowca – bramkarza doznającego kontuzji w czasie meczu. Zgodnie z zapowiedziami jego miejsce, bez żadnych konsekwencji, będzie mógł zająć golkiper bez wymaganego statusu.

Z rozwiązaniem tym mogą wiązać się liczne problemy np. w przypadku kontuzji wszystkich młodzieżowców znajdujących się w kadrze meczowej, czy też jednego z nich, w którego miejsce trzeba wprowadzić na boisko drugiego piłkarza o takim statusie, a trener dysponuje tylko młodzieżowym zawodnikiem o innym usposobieniu boiskowym. W takich sytuacjach konieczne będą: rozgrywanie meczu do końca przez 10 piłkarzy, zmiana ustawienia drużyny, czy też dokonywanie dwóch zmian zamiast jednej. Oczywiście są to skrajne sytuacje, ale obrazują niedoskonałość obecnej regulacji, na wzór której najprawdopodobniej uregulowany zostanie tenże wymóg również w Ekstraklasie.

Oba rozwiązania podjęte są w zdecydowanie słusznym celu. Z oceną ich skuteczności trzeba będzie wstrzymać się dość długo, ponieważ skutki mogą być widoczne dopiero za kilka lat. Oczywistym jest, iż najpierw przedmiotowe regulacje muszą zostać uchwalone, a to wg doniesień medialnych ma nastąpić już w najbliższy piątek.

Kontakt z nami