Zakaz stosowania niedozwolonych postanowień umownych

Zakaz stosowania niedozwolonych postanowień umownych

Zakaz stosowania niedozwolonych postanowień umownych
31.07.2020, 10:00

Wielokrotnie wypowiadałem się już na łamach niniejszego bloga na temat tzw. klauzul abuzywnych (niedozwolonych postanowień umownych), powtarzając za ustawodawcą, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Jak bumerang wraca jednak do mnie pytanie, czy takie postanowienia mogą się znajdować w umowach z konsumentami, skoro konsument, aby uwolnić się od ich obowiązywania musi wytoczyć sprawę przed sądem?

Jednoznacznie więc wskazuję, w ślad za ustawodawcą, że „Zakazane jest stosowanie we wzorcach umów zawieranych z konsumentami niedozwolonych postanowień umownych, o których mowa w art. 3851 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny.” Ta zasada wynika wprost z ustawy, tj. z art. 23a ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (tj. z dnia 22 maja 2020 r. Dz.U. z 2020 r. poz. 1076).

Czy z tytułu naruszenia w/w zakazu grozi jakaś sankcja?

Owszem, grozi i to wcale niemała, bo zgodnie z art. 106 ust. 1 pkt 3a w/w ustawy „Prezes Urzędu może nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeżeli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie dopuścił się naruszenia zakazu określonego w art. 23a.”

            Co więcej, zgodnie z art. 106b ust. 1 w/w ustawy „Prezes Urzędu może nałożyć na osobę zarządzającą karę pieniężną w wysokości do 2 000 000 zł, jeżeli osoba ta, w ramach sprawowania swojej funkcji w czasie trwania stwierdzonego naruszenia, umyślnie dopuściła przez swoje działanie lub zaniechanie do naruszenia przez przedsiębiorcę zakazów określonych w art. 23a lub art. 24.”

W sprawach w sprawach o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone Prezes UOKiK, jeżeli stwierdzi naruszenie w/w zakazu, może wydawać ponadto stosowne decyzje o uznaniu postanowienia wzorca umowy za niedozwolone i zakazać jego wykorzystywania.

Taka prawomocna decyzja o uznaniu postanowienia wzorca umowy za niedozwolone ma skutek wobec przedsiębiorcy, co do którego stwierdzono stosowanie niedozwolonego postanowienia umownego oraz wobec wszystkich konsumentów, którzy zawarli z nim umowę na podstawie wzorca wskazanego w decyzji (tak art. 23d w/w ustawy).

W praktyce przedsiębiorcom zdarza się stawianie tezy, że stosowane przez nich klauzule umowne nie zostały wpisane do żadnych rejestrów, czy nie został wobec nich stwierdzony prawomocny środek w postaci orzeczenia sądowego, czy decyzji. Niemniej, jak wskazuje się w orzecznictwie „Praktyka naruszająca zbiorowe interesy konsumenta z art. 23a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów obejmuje również przypadki wprowadzania jedynie zmian kosmetycznych polegających na przestawieniu szyku wyrazów lub zastąpieniu jednych wyrazów innymi, jeżeli tylko wykładnia postanowienia pozwoli stwierdzić, że jego treść mieści się w hipotezie zakazanej klauzuli. Stosowanie klauzuli o zbliżonej treści do klauzuli wpisanej do rejestru, która wywołuje takie same skutki, godzi przecież tak samo w interesy konsumentów jak stosowanie klauzuli identycznej co wpisana do rejestru. Akceptacja odmiennego poglądu zachęcałaby do obchodzenia art. 3851 KC oraz 47945 KPC i prowadziła do podważenia skuteczności całego systemu. Prezes UOKiK byłby bowiem obowiązany do wytaczania kolejnych powództw w sprawach, w których postanowienia wzorców różnią się nieznacznie sposobem sformułowania lub do ciągłego wytaczania powództw przeciwko temu samemu przedsiębiorcy. Powodowałoby to wpisywanie do rejestru kolejnych, bardzo podobnie sformułowanych klauzul, utrudniając korzystanie z rejestru i zmniejszając jego jasność i przejrzystość.” (tak  Wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. XVII AmA 46/12, źródło: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych).

Stąd, jeżeli zachodzi podejrzenie, że praktyki stosowane przez przedsiębiorcę mogą naruszać interesy konsumenckie w omawianym tu znaczeniu, konsumentowi przysługuje nie tylko następcza ochrona sądowa, ale także ochrona na gruncie administracyjnym, której może udzielić Prezes UOKiK.

Powrót do listy

Masz pytanie?

Zapraszamy do kontaktu przez formularz kontaktowy.